Menu

2018

ROK POGRANICZNIKÓW W RYCHTALU

W 2018 roku w Polsce świętowana jest 100 – rocznica odzyskania niepodległości. W Rychtalu rok ten jest też "Rokiem Pograniczników" w 90 – rocznicę utworzenia polskiej Straży Granicznej.

Program obchodów:

1.   W połowie grudnia 2017 roku pojawiły się przy DK 39 dwa banery na których znajduje się zdjęcie  zatytułowane „Na punkcie alarmowym (odwód) Rychtal” z 11 kwietnia 1932 roku, udostępnione przez Archiwum Komendy Głównej Straży Granicznej, oryginalny słup graniczny z okolic Rychtala, znajdujący się obecnie na posesji p. Kijak oraz mapa odcinka granicy podlegającej Komisariatowi Straży Granicznej w Rychtalu.

2.   W połowie września 2018 roku odbędzie się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej przed budynkiem przy ulicy Kolejowej 3 o treści: „W tym budynku w latach 1928 – 1939 mieścił się kolejowy posterunek polskiej Straży Granicznej. Pamięci polskich pograniczników, którzy oddali życie w obronie granic naszej Ojczyzny we wrześniu 1939 roku. Mieszkańcy Rychtala”.

3.   Po odsłonięciu tablicy zostanie odprawiona Msza Święta za poległych i zmarłych  pograniczników z Rychtala. Na uroczystość zostaną zaproszeni: Komendant Główny Straży Granicznej, potomkowie rychtalskich pograniczników, parlamentarzyści i samorządowcy, kapłani, nauczyciele i uczniowie szkoły w Rychtalu, delegacje szkół z terenu gminy oraz mieszkańcy.

 

4.   Po zakończeniu Mszy Świętej odbędzie się obiad dla zaproszonych gości w budynku GOK.

2017

ROK JOSEPHA BACHA W RYCHTALU

Baner promujący Rok Josepha Bacha w Rychtalu zamieszczony przy Drodze Krajowej 39.

W sobotę 19 sierpnia 2017r. w ramach obchodów "Roku Josepha Bacha w Rychtalu", gościliśmy po raz pierwszy Heriberta i Barbarę Bach - dzieci Josefa Johanna Sebastiana i wnuków ostatniego rychtalskiego organmistrza, którzy przybyli z Niemiec, by wziąć udział w odsłonięciu ufundowanej przez Gminę Rychtal tablicy upamiętniającej wszystkich rychtalskich organmistrzów. Nasi goście na co dzień mieszkają w miejscowości Grevenbroich - Hemmerden w kraju związkowym Nadrenia Północna - Westfalia. Koordynatorem wizyty, który zaprosił ich do Polski, był p. Kazimierz Cieplik z Lubina - autor książki pt. "Rychtalscy organmistrzowie".

Od lewej: Kazimierz Cieplik, ks. kan. Mariusz Białobłocki, Barbara Bach, wójt Czesław Balcerzak,Heribert Bach.

2016

ROK 630 ROCZNICY RELOKACJI RYCHTALA

Baner promujący 630 - lecie relokacji Rychtala zamieszczony przy Drodze Krajowej 39.

Najbardziej utytuowany polski bokser Tomasz Góral Adamek promuje jubileusz Rychtala.

Oficjalne logo Jubileuszu 630 - lecia relokacji Rychtala wykonane przez pana Przemysława Smardza z Kępna

Plan Rychtala wydany z okazji 630 - lecia relokacji miejscowości.

630 - leciu relokacji Rychtala towarzyszyła wystawa historyczna przygotowana przez panów Macieja Oscendę i Michała Stasiaka. 

Fragment wystawy historycznej z okazji relokacji Rychtala.

Odpis dokumentu na mocy którego miasto Rychtal zostało na nowo lokowane w roku 1386 przez biskupa wrocławskiego Wacława

( Dzięki uprzejmości p. Kazimierza Cieplika ) 

Tekst dokumentu w języku polskim

 

Pierwszy herb Rychtala

 

Herb Miasta Rychtala pochodzi z pierwszej połowy lat 90 XIX stulecia. Namalowany został przez Otto Huppa, znanego w tamtejszych czasach grafika i heraldyka z Niemiec. Na herbie Rychtala widnieje data 1787, wtedy nastąpił gwałtowny rozwój Rychtala. Niemiecka nazwa Reichthal oznacza bogatą dolinę. Obecnie data z herbu została usunięta.

Historia Rychtala

Pierwsza wzmianka o budowie osady pochodzi z roku 1233. Komtur namysłowski w roku 1233 przekazuje za zezwoleniem księcia Głuszyny Rychtal kapłanowi Idziemu z Namysłowa z przeznaczeniem osady na osiedlanie kolonistów, a także na parcelację. W owym czasie osada była lokowana na prawie polskim. Miasteczko jednak założone zostało na prawie niemieckim dopiero w roku 1294 i posiadało już wówczas Ratusz. W tym czasie miasteczko musiało przeżyć jakiś gwałtowny kryzys i opustoszało. Ponownie zostało lokowane na prawie miasta Nysa 23 stycznia 1386r. przez ówczesnego biskupa wrocławskiego Wacława II i do sekularyzacji dóbr kościelnych, która miała miejsce w roku 1810 było własnością biskupów wrocławskich. Data ta, czyli 1386 rok lokowania Rychtala jest zanotowana w „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich „ wydany pod redakcją Bronisława Chlebowskiego, magistra Nauk Filologiczno-Historycznych byłej Szkoły Głównej Warszawskiej, Władysława Walewskiego, obywatela ziemskiego,kandydata Nauk dyplomatycznych Uniwersytetu Dorpackiego , według planu Filipa Sulimierskiego i z pomocą zgromadzonych przez niego materiałów. Tom X ( pieczątka „Biblioteka Jełowickich”)- Warszawa, nakładem Władysława Walewskiego. Druk „WIEKU” Nowy Świat, nr 61 1889. Wzmianka w tymże słowniku brzmi następująco: „Rychtal, niemiecka nazwa Reichthal, miasteczko nad rzeką Studnicą, powiat namysłowski, wzniesienie 484 stóp n.p.m., odległość 9 mil od Wrocławia. Posiada kościół parafialny, katolicki pod wezwaniem Sw.Jana Chrzciciela, kilka kaplic, szkołę katolicką, browar, około 1300 mieszkańców zajmujących się przeważnie szewstwem i uprawą roli. W roku 1842 było 127 domów, 1310 mieszkańców, 1077 katolików, 220 ewangelików, 13 Żydów. Ludność przeważnie polska. Założone zostało w 1386 roku i obdarzone prawem nissańskim. Do 1810 roku należało do dóbr biskupa wrocławskiego.Pożar w 1782 roku zniszczył całą osadę.”  Po roku 1336 na nowo odbudowany jako miejsce targowe. Materiałów do budowy dostarczał sąsiedni Skoroszów, który był również własnością biskupów wrocławskich. Rychtal został zbudowany na nieistniejącej już dziś miejscowości Będłowice ( Bandlovici lub Bandlouici) lokacji Niemców i Romanów. Książę wrocławski Henryk I aktem z dnia 19 czerwca 1233 roku darował Rychtal i okolice Zakonowi Maltańskiemu w celu osiedlania kolonistami. Kapłan Idzi, zwany niekiedy Hrabią rozpoczął kolonizację w roku 1233. Były to początki napływu Niemców i osiedlania się na Śląsku ludności romańskiej( Francuzów i Walonów ). Przodował w tym klasztor Panny Marii na Piasku we Wrocławiu, kolonizując Walonami szereg wsi i przedmieść między innymi i Bandlovici. Niemcy zjawiają się tutaj nieco później. Ośrodkiem miasta jest czworokątny Rynek z Ratuszem i ośmioma ulicami wybiegającymi z Rynku. Zabudowa miasta zachowała się z okresu XVIII wieku i jest świadectwem miejskości Rychtala. W okresie dwudziestolecia międzywojennego miasteczko Rychtal chyli się ku upadkowi. Traci prawa miejskie na mocy ustawy z dnia 23 marca 1934 roku i z tą chwilą jest siedzibą gminy wiejskiej na czele z wójtem.W skład gminy weszły następujące miejscowości: Bandlów, Dalanów, Darnowiec, Dworzyszcze, Krzyżowniki, Proszów, Wesoła i Zgorzelec. Na upadek miasteczka złożyło się przede wszystkim brak jakiegokolwiek zakładu przemysłowego, zaś niewielkie gospodarstwa rolne oraz handel nie były w stanie zapewnić ludności pracy i jakiegokolwiek bytu. Rychtal do roku 1920 należał do powiatu namysłowskiego. Wcielenie Rychtala w dniu 19 stycznia 1920 roku do Polski odbyło się bardzo uroczyście. Przyjęcie Rychtala przez władze polskie zbojkotował niemiecki burmistrz wraz z niemieckimi urzędnikami. Wcielony został bez plebiscytu na mocy Traktatu Wersalskiego. Stan prawny naszej miejscowości pozostał bez zmian do dnia dzisiejszego i nie zmieniali go nawet Niemcy podczas okupacji 1939-1945. Były czynione próby włączenia Rychtala na powrót do powiatu namysłowskiego, ale bez skutku. W okresie dwudziestolecia międzywojennego obywatele przyswoili sobie kulturę wielkopolską, zapomnieli o pochodzeniu śląskim. W okresie dwudziestolecia międzywojennego  na terenie Rychtala było wiele prywatnych sklepów różnych branż, które ze względu na bliskość granicy i handel zamienny oraz trudnienie się przemytem, stanowiły dość bogaty potencjał ekonomiczny. Rychtal posiadał  w tym czasie 8 restauracji, 3 piekarnie, 3 rzeźnictwa oraz kilka małych sklepików z towarami spożywczo-przemysłowymi. Nieliczny przemysł zatrudniał pewną ilość robotników, jednak możliwości  te stale się kurczyły, przez likwidacje nieopłacalnego przetwórstwa. Na przedmieściu Rychtala  ( Zawada ), był prywatny browar, znany z dobrego piwa i wód gazowanych. Właścicielem browaru był Heider, a kierownikiem browaru Dygier. W browarze tym w 1914 nastąpił wybuch, który zniszczył cały browar. Nie został odbudowany z powodu wybuchu I wojny światowej. Napad  Niemców hitlerowskich na Polskę zapoczątkował drugi okres zmagania się w walce o zachowanie polskości na terenie Rychtala. Armia niemiecka wkracza do Rychtala z dwóch stron. W nocy z 31 sierpnia na 1 września 1939 r. od strony Drożek, chcąc w ten sposób zaskoczyć wszystkich urzędników i działaczy społecznych i  o godz. 6-tej rano dnia 1 września 1939 r. od strony Namysłowa z Landratem namysłowskim Dankchmanem i policją niemiecką. Włączają Rychtal wraz z okolicą do podległego mu powiatu. Niemcy mieszkąjcy w Rychtalu byli zadowoleni z obrotu sprawy. Rozpoczynają się szykany wobec Polaków mieszkających w Rychtalu i okolicach Rychtala. Wielu Polaków poddano przesłuchaniom przez Gestapo. Rychtal został wyzwolony przez żołnierzy I Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Koniewa, w dniu 21 stycznia 1945roku.

Większość wiadomości zaczerpnięto  z  "Kronika Rychtala"  Dobrosławy Małeckiej.

"Powiat kępiński z mapą powiatu na podstawie różnych źródeł".

 Ks. Józef Janiszewski  1928r.

(Fragment dotyczący Rychtala)

 

„Miasto Rychtal założone w r. 1386 przez ówczesnego biskupa wrocławskiego. Mało ono dość trudną walkę z protestantami, w której zwyciężyło. Dwa razy miasto się spaliło. W roku 1782 zgorzało doszczętnie. Odbudowane 1784—1785. Miasto było polskie, dowodem tego są protokoły cechu krawieckiego pisane po polsku od r. 1747 do r. 1781. W aktach natrafia się czysto polskie nazwiska, jak Drabik, Piątek, Sowik, Kania itd. Do odbudowy miasta dostarczał sąsiedni Skoroszów, który był własnością biskupa wrocławskiego, cegły i łaty. Posiadało znany browar. 9 stycznia 1920 r. przeszedł Rychtal pod panowanie władz polskich. Przez miasto przepływa strumyk Studnica. Jest też tu dawny staw młyński z wysepką olszynkową. Szosa Kępno—Rychtal założona w r. 1872. W Rychtalu jest trzyklasowa polsko-katolicka szkoła powszechna, mająca 3 siły nauczycielskie (Perlatius, Kempa, Wosiówna). Dawniejsza szkoła zamieniona na dom biednych (szpital). Założona około r. 1830. Nowa szkoła zbudowana w r. 1909. Jest też tu przemysłowa szkoła dokształcająca. Kościół jest murowany. Wewnątrz kilka witraży. Proboszczem jest od r. 1922 ks. Franciszek Skiba. W Rychtalu jest też szpital, dawniejsza własność Rycerzy Maltańskich. Zarządzają nim Siostry Elżbietanki pod wezwaniem św. Józefa. Istnieje tu też znana fabryka organów p. Bacha, który zbudował między innemi piękne nowe organy w kościele katolickim w Kępnie, dalej jest tu mleczarnia i liczne warsztaty rzemieślnicze. Towarzystwa są następujące: Towarzystwo Czytelni Ludowej, Powstańców i Wojaków, Sokół, Straż ogniowa. Stowarzyszenie Nauczycieli. Katolików liczy Rychtal 967, ewangielków 55, Polaków 595, Niemców 427. Jarmarki są 4 razy w roku. Targów nie ma. Rozwija się tu obecnie bartnictwo i ogrodnictwo. Burmistrzem jest obecnie pan Stanislaw Jerzykowski. Na mocy bulli papieskiej z r. 1925 (5 listopada): „Vixdum Poloniae unitas” wcielony został do archidiecezji poznańskiej dekanat braliński. Należą do niego w naszym powiecie parafje: Bralin, Domasłów (nowa parafa utworzona 10 styczna 1929 r.), Turkowy, Nowa Wieś Książęca, Trębaczów, Krzyżowniki i Rychtal i część dawniejszej parafji sycowskiej z kościołem filjalnym w Droszkach. Dnia 22 listopada 1925 nastąpiło w Bralinie uroczyste połączenie tego dekanatu z archidecezją poznańską, której dokonał w imieniu J. E. ks. Kardynała Prymasa Hlonda ks. Biskup Łukomski, p. radca wojewódzki Sczaniecki i ks. kanonik Zborowski”.

Niepublikowane dotąd wspomnienia ojca Aleksego Witka z okresu okupacji niemieckiej w Rychtalu z lat 1940 - 1945

Ojciec Aleksy Witek

In nomine Domini!

  Nie mam zamiaru opisywać długiej i szczegółowej kroniki, bo trudno byłoby wszystko to ująć, co się w tych 5-ciu latach strasznej wojny i germańskiej okupacji działo. Wspomnę między innemi tylko osobiste przeżycia i spostrzeżenia. Najpierw króciutki mój życiorys. Ks. Witek Aleksy, syn śląski, misjonarz ze zgromadzenia O.O. Oblatów Marji Niepokalanej, ur. 20 lipca 1913 roku w Goli, pow. Kępno, wyświęcony w Obrze/Wolsztyn w czerwcu 1938 roku, Jego Eksc. Ks. Biskup Dymek. Pierwszy rok wojny przeżyłem w nowicjacie O.O. Oblatów w Markowicach/Inowrocław, – pod ciągłym nadzorem t.zw. Gestapo – tajnej policji niemieckiej, gdzie księża pracować musieliśmy przy burakach cukrowych. Zmuszony zaś iść do domu, miałem dalej pracować u ojca na roli. Wkrótce jednak potem, zaangażował mnie do pracy w parafji Rychtal i Krzyżowniki, zacny kapłan, ślązak, administrator Rychtala – a obecnie proboszcz we Włoszakowicach (po germ. Lorzendorf) (obecnie Woskowice Małe – aut.) Przew. Ks. Jan Snurawa. Niedługo jednak był w Rychtalu. Przez swoją gorliwość i poświęcenie dla Polaków, zraził sobie władze t.zw. „Warthegau” – tworu jaki Niemcy stworzyli z poznańskiego. Musiał wnet ustąpić i wracać do „Altreichu”. Wielkie tu jednak położył zasługi na polu duszpasterskim. Ja, jako jego uczeń i następca, objąłem parafję Rychtal – Krzyżowniki, dnia 1 sierpnia 1940 roku, w charakterze administratora obojga parafji plus parafję Trzcinica – Laski i Mroczeń. Nie zwolniłem bynajmniej nic i z gorliwości i poświęcenia mego zacnego poprzednika. We wszystkie niedziele i święta trinowałem, do tego 3 kazania, śpiewy i popołudniowe nabożeństwa. „Omnia naturaliter in lingua germanica”. Szpiegowany człowiek był na każdym kroku. Dwa razy miałem w Łodzi u „Gestapo” przesłuchy z powodu śmiesznych doniesień hitlerowskich pachołków. Np. że pozdrawiam po polsku, że chrzczę i chowam Polaków, że zakazuję ludziom w niedziele pracować, itp. Na wszystko dało się jakoś odpowiedzieć. Mimo tego wszystkiego, mimo ostrych kar i przepisów udzieliłem w tym czasie w ukryciu, przeważnie po domach 65 chrztów polskich dzieci, 32 śluby. Setki ludzi zaopatrzyłem na śmierć, przeważnie wieczorami i nocą, oraz przeszło 120 dzieci polskich przyjąłem do I – szej Komunji św. Razu pewnego zdarzył się ciekawy wypadek. Było to we Wielkim Buczku, na gwiazdkę 1941 roku. Wcześnie rano na pasterce, policja niemiecka otoczyła kościółek, by wychwytać wszystkich Polaków. Zorientowałem się szybko. Puszkę z Przenajświętszym Sakramentem dałem ministrantom, którzy przeskoczywszy przez płot, donieśli mi ją do powózki. Sam zaś po cywilnemu, na obcy wykaz, wyszedłem z Kościoła i pojechałem. Oni zaś jeszcze długo na mnie czekając, pytają: „Wo ist der Pfarrer?...” Tymczasem ksiądz już był dawno za górami. Jednak zamknięto kościółek na przeszło 1,5 roku. Tak wlokły się miesiące za miesiącami, rok za rokiem niewoli, pod straszną i bezwzględną okupacją. Każdy dzień przynosił nową niespodziankę, aż nadszedł pamiętny dzień ucieczki Niemców, popłochu i oswobodzenia przez Czerwona Armję „ze wszystkiego” – 19 i 20 stycznia 1945 roku. W piątek po południu o godz. 3 zaskoczyła wszystkich I – sza czołówka rosyjska. W tej samej nocy wycofała się na Buczek W. bo w Rychtalu zjawiły się 3 – 4 kompanje niemieckie. Z soboty na niedzielę, rozpoczęła się właściwa bitwa i strzelanina, która trwała do niedzieli południa. Sam byłem w Rychtalu i przeżywałem te straszne godziny w sklepie na probostwie. Przy zapalonej gromnicy, gotowaliśmy się kilkakrotnie na śmierć. Czołgi rosyjskie ostrzeliwały miasto od strony cmentarza i dworca, który spalili, niemieckie zaś od strony Głuszyny. Wszystkie zaś strzały armatnie i czołgowe skierowane były na wieże kościelne jako punkty obserwacyjne i krzyżowały się. Trwało to do niedzieli południa. Nadomiar tego przyjechały jeszcze w samo południe bombowce niemieckie. Stoczone wielką 3 – godzinną bitwą powietrzną nad Rychtalem. Zestrzelono kilkanaście germańskich bombowców, a radzieckich kilka musiało przymusowo lądować. Jedną trzecią Rychtala zniszczono lub spalono. Najwięcej ucierpiały kościół – wieża, szpital, szkoła, wschodnia i zachodnia część miasta. Przedpola Rychtala były zasłane kolczastemi drutami, autami rozbitemi, wozami i trupami. W tydzień potem, chowałem na cmentarzu katolickim w Rychtalu 91 trupów, przeważnie żołnierze i robotnicy niemieccy z (Barthold Unternehmen), Włosi z (Badoglio – oddziałów) t.zw. „Schwarzmeer – Deutsche” i kilku obywateli rychtalskich. Wszyscy zostali pochowani w jednym wspólnym grobie. W Krzyżownikach pochowałem w kilka dni później, na nowym cmentarzu 45 trupów tej samej kategorji. Nadto spalono w Krzyżownikach probostwo, szkołę i wielką barakę dla robotników włoskich. Wreszcie nastał okres wesołych ale i smutnych czasów. Okres grabieży, aresztowań, niepewnego jutra. 3 – ego maja 1945 roku poddał się Berlin. 8 – ego zaś maja skapitulowały całe Niemcy. I odtąd z dnia na dzień czekają wszyscy na upragniony pokój, wolność i niepodległość. Rychtal odbudowuje się szybko. W ogrodzie proboszczowskim stoją 2 duże baraki, dla t.zw. „Volksdeutscherów” z całej niemal okolicy, którzy tu odbywają swój czyściec i pomagają mocno przy odnowieniu wieży kościelnej. należy zaznaczyć, że z początkiem marca 1945 roku wrócił z wygnania, mianowany przed wojną ks. proboszcz Roman Ziembiewicz i objął odtąd urzędowanie. Ja, zaś zostałem tymczasowym wikariuszem na tym terenie. I odtąd pracujemy zgodnie w dwójkę na naszych rubieżach zachodnich, by rozbudzać w wiernych miłość Bożą, bliźnich i ojczyzny. Jaka była pogoda w maju 1945 roku?... I – sza połowa maja bardzo ładna i ciepła. Druga natomiast bardzo zimna, dżdżysta, dużo opadów – deszczów. Żyto w tym roku bardzo słabe i niskie. Za to oziminy i okopowe bardzo dobrze się zapowiadają. Panuje prawie wszędzie dowolny handel, więc i ceny są dowolne i bardzo wysokie. Np. 1 metr mąki pszennej kosztuje 3000 zł, wino mszalne, oraz kilo świec kosztuje 300 zł plus trochę okrasy. Litr spirytusu do picia – 900 zł. Zapałki 8 zł, etc. Jak przedstawia się parafja i gmina Rychtal?... Parafja Rychtal i parafja Krzyżowniki (po śmierci ks. dziekana Pawła Poledni) były przez całą wojnę i są jeszcze dzisiaj razem połączone. Proboszczem administratorem na cały ten teren jest Przewielebny ks. Roman Ziembiewicz, wikariuszem ks. Aleksy Witek O.M.N. Filje należące do tych dwóch parafji są: Wielki Buczek i Proszów. Jest w zamiarze rozbudowanie kościółka w Buczku Wielkim, ponieważ okazuje się za mały. Ludek jest na ogół dobry, ofiarny i bardzo przywiązany do Kościoła. Kierownikiem Gminy, za zarazem wójtem jest p. Antoni Długaszewski, kierownikiem szkoły p. Czesław Ławniczak, organistą p. Antoni Urbański.Okoliczni księża: w Kępnie ks. prob. Nowacki, wikariuszem i zarazem katechetą w państwowem gimnazjum ks. Klemens Darmas, dziekanem jest przewielebny ks. Franciszek Bromm z Nowej Wsi Książęcej, w Trębaczowie jest ks. prob. Zbigniew Wroniewicz, w Trzcinicy ks. prob. Edward Jasiak.Tyle co do kościoła, miasteczka i okolicy Rychtala – pro aeterna rei memoria!!!

Rychtal dnia 24 maja 1945 roku. Ks. Witek Aleksy O.M.N.wikarjusz    

( Przepisał zgodnie z oryginalną pisownią Maciej Oscenda) 

Kalendarium Rychtala

1222 r. – pierwsza wzmianka o osadzie Bandlowice, która zdaniem kronikarzy była kolebką Rychtala i Zgorzelca. Osada Bandlowice prawdopodobnie wraz z miejscowością Lasusici (teren dzisiejszych wsi Krzyżowniki Sadogóry) została podarowana Zakonowi Krzyżackiemu przez Henryka Brodatego. 1233 r. – 19 czerwca- w dokumencie sygnowanym tą datą Herman Balk, prokurator Zakonu na Polskę i Prusy zleca kapelanowi książęcemu Idziemu  z  Namysłowa lokację osad Lassusino et Bandlovici oraz osiedlenie  tam na prawie niemieckim Walonów i Niemców. 1249 r. – 14 marca- brat Henryk von Holstein ( bądż Hohenstein ) wicemagister w Prusach i Polsce odstępuje całą wspomnianą wyżej posiadłość biskupowi wrocławskiemu, Tomaszowi II, ale ten prawdopodobnie szybko ją traci na rzecz księcia Henryka III Białego. 1251 r. – 1 czerwca  książe Henryk III Biały sprzedaje Bandlowice  z powrotem  biskupowi Tomaszowi II. 1251 r.- 1271 r.- prawdopodobnie w tym okresie ma miejsce lokacja osady Bandlowice na prawie niemieckim. 1271 r.- 7 czerwca- napad Polaków na majątek biskupa wrocławskiego ( Bandlowice, Proszów, Buczek, Skoroszów), powoduje duże straty. Był to jeden z wielu napadów wojsk księcia Bolesława (Wstydliwego bądź  Pobożnego) na różne posiadłości biskupa wrocławskiego  w związku z walkami między książętami. 1271 r.- Pożar Bandlowic. Pogorzelisko uzyskuje nazwę Zgorzelec.Po pożarze podjęto odbudowę osady. 1274 r.- 1287 r.- konflikt Henryka IV Probusa z biskupem wrocławskim Tomaszem II. Skutek konfliktu to odebranie majątku biskupowi ( w tym Bandlowic) 1287 r.- pojednanie między biskupem Tomaszem II i księciem Henrykiem IV Probusem- mediatorem jest biskup Jakub Świnka. Tomasz II odzyskuje  Bandlowice. 1294 r.- 5 lub 6 maja- książęta wrocławscy Henryk Głogowski i Henryk V Brzuchaty potwierdzają w specjalnej metryce fakt, że Bandlowice i Rychtal są własnością biskupa Tomasza II i jego następców. Metryka ta jest bardzo ważnym dokumentem, gdyż po raz pierwszy napotykamy w niej nazwę „ Reichtal „, która oznacza „ bogaty kraj” 1305 r. – około tego roku z „ Księgi Fundacji”(Lieber Fundation) dowiadujemy się  o dokładnych granicach Bandlowic- Rychtala i obszarze (918 ha). 1336 r. – pożar Rychtala 1348 r. -  Rychtal przechodzi pod panowanie Czech 23 stycznia 1386 r. -  ponowna lokacja miasta Rychtala przez biskupa wrocławskiego Wacława II. 1626 r. – Rychtal przechodzi pod panowanie Austrii 1629 r. – zatarg graniczny miasta Rychtala z sąsiednimi panami feudalnymi 1631 r. – powstaje kościół katolicki w Drożkach 1659 r. – Dziekan Jakub Filip Juzen funduje dla kościoła parafialnego w Rychtalu monstrancję z cechą datującą Wrocław i cechą imienia Złotnika Hansa Boya 1661 r. – Ukończenie budowy kościoła parafialnego w Rychtalu 1666 r. – kościół parafialny w Rychtalu istnieje pod wezwaniem Ścięcia świętego Jana Chrzciciela 1711 r. – ukończenie budowy kościoła w Proszowie 1741 r. – w wyniku wojen śląskich Rychtal przechodzi pod panowanie  Prusaków 1751 r. – ukończenie budowy kościoła parafialnego w Krzyżownikach 1782 r. –wielki pożar Rychtala, ocalało między innymi prezbiterium i mury kościoła parafialnego 1782 r.- 1785 r.- odbudowa Rychtala pod kierownictwem inspektora budownictwa J. Geistera 1784 r.- 1785 r. –wzniesienie obecnego kościoła parafialnego- na murach  poprzedniego kościoła 1787 r. – rozkwit Rychtala 1790 r. -  założenie szkoły w Buczku 1802 r. – budowa pierwszej szkoły katolickiej w Buczku 1810 r. -  sekularyzacja dóbr kościelnych 1830 r. – budowa szkoły katolickiej w Rychtalu 1872 r. -  budowa kościoła ewangelickiego w Rychtalu 1872 r. -  budowa drogi Kępno- Rychtal – Namysłów 1875 r. – około tego roku kościół parafialny w Rychtalu otrzymuje obraz  Matki Bożej Szkaplerznej wykonany przez A. Rednera 1883 r. – około tego roku następuje ukończenie budowy szpitala w Rychtalu 1883 r. – powstanie kościoła ewangelickiego w Drożkach 1884 r. -  przejęcie szpitala w Rychtalu przez Śląski Związek Kawalerów Maltańskich 1885 r. – przybycie do Rychtala sióstr Elżbietanek od świętego Józefa. Siostry przejmują budynek szpitala i opiekują się chorymi 1890 r. – budowa szkoły katolickiej w Drożkach 1902 r. – budowa drugiej szkoły ewangelickiej w Buczku 1904 r. – budowa plebanii przy kościele parafialnym w Rychtalu 1907 r. – budowa drogi do Krzyżownik i Proszowa w kierunku Niemiec 1908 r. – budowa szkoły w Darnowcu 1909 r. – budowa nowej szkoły w Rychtalu 1910 r. – 1911 r. – budowa linii kolejowej Namysłów- Rychtal- Kępno 1914 r. – wykonanie organów dla kościoła parafialnego w Rychtalu przez Józefa Bacha 1920 r. – 5 stycznia- na mocy Bulli” Vixdum Poloniae Unitas” parafie:  Rychtal, Krzyżowniki oraz Drożki zostają wcielone do archidiecezji Poznańskiej 1920 r. – 9 stycznia Rychtal i okolice na mocy Traktatu wersalskiego trafia do Polski 1927 r. – budowa drogi do Darnowca i Drożek 1928 r. – Polski Związek Kawalerów Maltańskich odkupuje budynek szpitalny w Rychtalu od  Śląskiego Związku Kawalerów Maltańskich. W dalszym ciągu opiekę nad chorymi sprawują siostry Elżbietanki 1934 r. – Rychtal traci prawa miejskie 1939 r. – 1 września godz. 6 rano Niemcy zajmują Rychtal 1945 r. -  19 - 21 stycznia, wyzwolenie Rychtala przez wojsko radzieckie 1995 r. – siostry Elżbietanki opuszczają Rychtal.

Urzędowy spis abonentów sieci telefonicznej Okręgu Dyrekcji Poczty i Telegrafów w Poznaniu z roku 1924

( Dzięki uprzejmości p. Magdaleny Maryniak )

Dzisiaj jest

środa,
21 lutego 2018

(52. dzień roku)

Święta

Środa, I Tydzień Wielkiego Postu
Rok B, II
Dzień Powszedni

Polecamy strony

Licznik

Liczba wyświetleń:
3139108

Wyszukiwanie